Jelenia

  • jest
  • SPOKO

Kategoria: Blog

Najpiękniejszy z przegranych
6 maja 2026

Gdy zerkam na lata, co mi przez palce umknęły, to on, ledwie jako pacholę maleńkie się jawi. A przecie, jakobyśmy od wieków się znali. Szumiałam radośnie, kiedy się rodził, co wieczór kołysanki podawałam, a i przyjdzie czas, że zaszumię ciszej i smutniej, gdy u kresu sił stać mu przyjdzie. Wiecie, myśmy jedną nicią spleceni. Pomagał im, gdy przeprawiać przeze mnie się chcieli. A wybrzmieć to musi wyraźnie, że nie miał do...

Jak mogliście o mnie zapomnieć?
4 maja 2026

Budząc się każdego dnia, przeciągam się powoli, nie z lenistwa, lecz z ciężaru wspomnień. Spoglądam ze smutkiem na sąsiada, którego przeżuły ludzkie maszyny. Szybko odwracam wzrok. Po drugiej stronie niewiele się zmieniło. Widok? Wciąż czarujący, tylko gdzie wy się podzialiście? Gdzie ludzki zachwyt? Gdzie ci wszyscy zakochani w pięknie natury? Od tygodni, miesięcy, lat, częściej cisza, aniżeli odgłosy kroków na...

Przepraszam bardzo, a gdyby tak trochę ciszej!
15 kwietnia 2026

Mówi się, że piękno Karkonoszy umiera pod naporem masowej turystyki. I spoglądając, chociażby na czerwony szlak wzdłuż Głównego Grzbietu, trudno się z tym nie zgodzić. Ba! Weekendami to nie szlak, a taśma produkcyjna. Wszyscy w uciecze przed cywilizacją, wszyscy w pogoni za spokojem, w tłumie większym niż w centrach handlowych przed świętami. Przeżywanie górskiego piękna ramię w ramię z obcymi osobami i tym jednym gościem,...

O tym, jak nie zepsuć Gór. Punkt widokowy w Karkonoszach, który zachwyca.
31 marca 2026

Przysiadłem na skraju mało uczęszczanej drogi z widokiem na usadowione w dolinie chaty. Złapałem kilka głębszych oddechów, wyciągnąłem kanapkę, by ugłaskać wiercący się w żołądku głód i już miałem celebrować ten sielski obrazek, gdy dotarło do mnie, że właściwie coś tu nie gra.  - No bo przepraszam bardzo! A gdzie przerośnięte billboardy, które zasłoniłyby góry, jednocześnie zapraszając do ich podziwiania?...