Olb jest tytanem powołanym do życia przez Dawnych. Ten gargantuicznych rozmiarów osobnik jest zbudowany z wielkich bazaltowo-granitowych bloków zespolonych magią w jeden potężny organizm. Jego nadrzędnym zadaniem jest podtrzymywanie Karkonoszy, aby te pod wpływem własnego ciężaru nie zapadły się w sobie, wywołując przy tym katastroficzne w skutkach reperkusje. […]

Na swoich potężnych barkach podtrzymuje skalne zbocza, utrzymując je w jednym kawałku. Energię, by wykonać tak tytaniczny trud, czerpie z wnętrza gór, gdzie wciąż w skalnych tunelach, niczym krew w żyłach, płynie rozgrzana do czerwoności lawa. Dzięki temu, że gigant zbudowany jest z tego samego materiału co Karkonosze, jest całkowicie niewidoczny na ich tle. Tylko od czasu do czasu, gdy otworzy oczy, można zauważyć potężny blask wypływający z jarzących się ślepi.

[fragmenty pochodzą z Bestiariusza Jeleniogórskiego, tom 1]