Siewki są istotami, które od wczesnej wiosny aż do późnej jesieni można spotkać na górskich halach, śródleśnych polanach, wygonach czy dzikich łęgach. Odziane w babie lato snują się między wysokimi trawami tuż po wschodzie, zbierając świeżą rosę ogrzaną pierwszymi promieniami słońca. Ich magiczne okrycie pozwala wchłonąć pokaźne ilości wody, przez co już po godzinie od rozpoczęcia dnia krople znikają z łąk. Po udanych łowach byty te wracają na leśne ostępy, skrywając się pod większymi kamieniami, gdzie w spokoju delektują się rześkim smakiem pochwyconej wody.

Siewki, choć same nie są do końca tego świadome, odgrywają bardzo ważną rolę w Kotlinie. Przemierzając zarośnięte tereny w poszukiwaniu życiodajnych kropli, do ich lepkich pajęczynowych szat przyczepia się wiele różnorodnych nasion, zarodników, ziaren pochodzących z traw, darnin i ziół, o które te eteryczne zjawy zahaczają podczas intensywnego żerowania. Dzięki temu roznoszą je na duże odległości, sprzyjając obsiewaniu dziewiczych stanowisk, do których w naturalny sposób trudno byłoby roślinom dotrzeć […].

Tuż przed zimą chowają się w głębokich dziuplach wydrążonych przez dzięcioły, do których znoszą słomę i siano. W tak przygotowanym przyczółku odizolowanym od panoszącego się na zewnątrz mrozu zapadają w sen, z którego budzą się wraz z nadejściem pierwszych wiosennych dni.

[fragmenty pochodzą z Bestiariusza Jeleniogórskiego, tom 1]