Mgielna Pani nazywana również Mgielną Damą to niematerialna zjawa, która pojawia się wraz z nastaniem jesiennych mgieł. Przynosi ze sobą ostatnie ciepłe dni, dając mieszkańcom Kotliny choć chwilę wytchnienia od pochmurnej, deszczowej aury za oknem. To dzięki niej można nacieszyć oko wielobarwnym przedstawieniem mieniących się w pełnym słońcu pięknymi kolorami liści, zanim te opadną na ziemię i odejdą w zapomnienie. Ta niosąca w sobie dobro istota spędza poranki na tańcach. Ubrana w mglistą suknię, bajecznie rozwiewaną przez wiatr, okrywa drzewa, łąki i pola delikatną warstwą magii. Jej piękno oraz pełen harmonii spektakl odgrywany po wschodzie słońca potrafią wprowadzić obserwatora w nostalgiczny nastrój. Jego myśli zaczynają krążyć wokół przemijania i ulotności świata doczesnego.

Bliżej zimy, gdy słońce coraz krócej gości na niebie i mrozy zaczynają coraz śmielej panoszyć się w dolinach, Mgielna Pani odchodzi. Porzuca suknię utkaną z mlecznych obłoków, która opadając na łąki, zamarza, pokrywając je krystalicznie czystym szronem, i razem z ostatnim ptactwem odlatuje daleko na południe, gdzie jej eteryczna skóra może być nadal pieszczona przez poranne, pełne ciepła promienie słońca.

[fragmenty pochodzą z Bestiariusza Jeleniogórskiego, tom 1]